Skoro wydaję zarobione i opodatkowane już pieniądze, to US wara od tego ile, komu i za co płacę!Inaczej dojdzie do paradoksu, że będziemy się musieli tłumaczyć z każdego wydanego grosza. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła;-) Tego można nie pamiętać. Ale z pewnością ,mlodzi pamiętają ile dali księdzu. I wiedzą który to. Wiec moze kas sie nim zajmie? Jeśli nie ma rachunku za kupno żywności, to też powinni ścigać. Co w takim razie zrobią z księżmi? Oni nie mają żadnych pokwitowań - rachunków. Nie dają też kwitów za składki, opłaty .... W więzieniach będzie "czarno". odpisuje się , że ksiądz wziął tyle....., organista tyle....., firma zaprzyjaźniona z księdzem zatrudniona do wystroju kościoła tyle..., wesele było w salce parafialnej za tyle..... , kapela grająca była z Oazy za tyle..... Całość 10.000 tys. i została w Parafii Jeszcze powiedzcie mi, że żyjecie w "wolnym" kraju i ze walczyliscie tyle lat o wolność i ze jeszcze komuny nie ma w Polsce i nigdy to nie było. No śmiało.. Sami wybraliście sobie władzę, która Was kontroluje. Jeszcze niech nam wszystkim wszczepia chipy i bedzie git. Na taką inwigilację zgadzają się ludzie o mentalności niewolnika. "wywiązać się z obywatelskiego obowiązku" Nie ma takiego obowiązku! Pismak powinien o tym wiedzieć. Nikt nie ma obowiązku ani przechowywać kwitów za swoje zakupy ani pamiętać za co i komu płacił. Pod jednym warunkiem: że tych wydatków nie odliczał od podstawy opodatkowania ani od podatku. A nie sądzę, by ktokolwiek wydatki na wesele odliczał. Chodzi o nieuczciwych niepłacących podatkòw. Dlaczego jedni uczciwie płacą ZUS i pit czy cit a inni OSZUKUJĄ znaczy KRADNĄ, i to ma być ok,? Taka mentalność Polaków. ta działalność to typowe dla mafii. Przecież to państwo podatnikowi nic nie ułatwia tylko go łupi. Mafia łupi ale oferuje jakąś ochronę. Jedynie to można wytłumaczyć pazernością urzędujących, ale to już nie długo pęknie i zminic trzba bedzie tych na innych moze nawet prawdziwych mafiozów nie oszukujmy się zespoły muzyczne, firmy wideo-filmowania, to w większości szara strefa,, dochody ( filmowanie wesel, znam osobiście ) to w sezonie to około 20tys/m-c, a oficjalnie gość rolnik z 2ha pola którego na oczy nie widział
Okazało się, że w spółkach wynagrodzenia zarządu od teraz są objęte nowym podatkiem 9-proc. W skali miesiąca oznaczałoby to u mnie minus 150 zł. A 150 zł to jest dla mnie konkretny pieniądz - na zakupy dla całej rodziny. Dla mnie - rzecz warta walki. - Na szczęście jest patent, by to obejść: zarząd musi zrezygnować z wynagrodzenia za piastowanie funkcji i zamienić je na stałe wynagrodzenie za prace specjalistyczne na rzecz firmy. Minus jest taki, że trzeba to usankcjonować u notariusza, który za wizytę bierze 1,3 tys. zł. Szlag mnie trafia, ale co zrobić? Trzeba będzie to zapłacić.
Komentarze
Prześlij komentarz